Ads 468x60px

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą autobiografia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą autobiografia. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 maja 2021

Szymon Hołownia - Fabryka jutra. Jak postanowiłem rzucić wszystko i uratować świat mojej córki



 

Autor:  Szymon Hołownia

Tytuł: „Fabryka jutra. Jak postanowiłem rzucić wszystko i uratować świat mojej córki"

Wydawnictwo: Znak

ISBN: 978-83-24059-55-3

Data wydania: 17 września 2020

Liczba stron: 272



„[…] polityka jest jak Netflix: musi non stop dostarczać odbiorcy kolejne odcinki historii, która go wciągnie, poruszy emocje i zmusi do myślenia, zachęci do oglądania dalej[1]”.

 

Muszę zacząć od pewnego osobistego przemyślenia, które towarzyszy mi od kilku tygodni. Gdyby ktoś półtora roku temu powiedział mi, że z własnej, nieprzymuszonej woli sięgnę po książkę o zabarwieniu politycznym nie uwierzyłabym. O ile polityka międzynarodowa interesuje mnie niemal od zawsze, o tyle nasze polskie poletko kłótni i niekończących się uszczypliwości było dla mnie odstręczające. Dlaczego, więc kupiłam książkę Szymona Hołowni i to już w dniu jej premiery? Odpowiedź na to pytanie jest dość rozbudowana, ale jednym z motywów była żółto-biała zakładka, którą niemal zaraz po otwarciu przesyłki z książką przywłaszczył sobie mój pies Koksik, by w spokoju skonsumować ją w swojej kryjówce za łóżkiem. Kierowała mną jednak również ciekawość, co konkretnie się stało, że ceniony przez wielu prezenter, dziennikarz i autor zaryzykował wszystko i postanowił kandydować na prezydenta.

sobota, 22 czerwca 2019

Giba, Luiz Paulo Montes - Giba. W punkt. Autobiografia


Autor:  Giba, Luiz Paulo Montes
Tytuł: „Giba. W punkt. Autobiografia"
Tytuł oryginału: Giba neles!
Tłumaczenie:  Barbara Bardadyn
Wydawnictwo: Sine Qua Non
ISBN: 978-83-79246-68-7
Data wydania: 6 lipca 2016
Liczba stron: 256
W historii każdego sportu wyczynowego jest przynajmniej kilku zawodników, którzy w trakcie swojej kariery stają się „żywą legendą” uprawianej przez siebie dyscypliny. Wyróżnia ich przede wszystkim ponadprzeciętny talent, a często również otwartość oraz aparycja, która skłania dziennikarzy do proszenia o wypowiedź tego, a nie innego gracza. Dziś opowiem Wam o biografii Giby, który jest dla siatkówki tym, kim dla piłki nożnej Robert Lewandowski lub Cristiano Ronaldo. 

Giba (a właściwie Gilberto Amauri de Godoy Filho) przyszedł na świat 23 grudnia 1976 roku w Londrinie w południowej Brazylii. Kiedy chłopiec miał zaledwie kilka miesięcy, lekarze zdiagnozowali u niego ostrą białaczkę limfoblastyczną. Stan dziecka był na tyle poważny, że rodzina zdecydowała się nie mówić zaniepokojonej matce o niezbyt korzystnych rokowaniach. Malutki Gilberto zaskoczył jednak wszystkich, wracając do zdrowia. Jego przypadek był szeroko omawiany na sympozjach i zapisał się na kartach historii medycyny. Był to pierwszy moment, kiedy wszyscy przekonali się, że dla przyszłego reprezentanta Brazylii nie ma rzeczy niemożliwych.

sobota, 13 kwietnia 2019

Roxana Saberi - Między światami. Moje życie i niewola w Iranie


Autor:  Roxana Saberi
Tytuł: „Między światami. Moje życie i niewola w Iranie"
Tytuł oryginału: Between Two Worlds
Tłumaczenie:  Marta Markocka-Pepol
Wydawnictwo: Sine Qua Non
ISBN: 978-83-79243-98-3
Data wydania: 23 września 2015
Liczba stron: 384
Według danych organizacji Dziennikarze bez Granic, opublikowanych w 2005 roku, Iran znajduje się na 175 miejscu pod względem wolności słowa. Trzeba być niezwykle odważnym, by relacjonować wydarzenia z kraju, gdzie istnieje ogromna inwigilacja społeczna. Roxana Saberi była amerykańską korespondentką m.in. ABC, BBC i Fox News. Kobieta wyjechała nad Zatokę Perską nie tylko ze względu na zawód, ale również pochodzenie swojego ojca, który wiele lat wcześniej opuścił ojczyznę, osiedlając się na stałe w Stanach Zjednoczonych. Powrót do korzeni sprawił, iż reporterka pokochała mentalność i tradycję Persów. Jej celem stało się pokazanie Islamskiej Republiki Iranu nie tylko w aspekcie reżimu, ale również wyjątkowej, wielowiekowej kultury. Plany opisania unikalnego społeczeństwa zmieniły się 31 stycznia 2009 roku. Wówczas do mieszkania dziewczyny w Teheranie zapukali tajni agenci, stawiając jej zarzuty szpiegostwa na rzecz rządu USA.

Książka Między światami. Moje życie i niewola w Iranie to zapis bardzo trudnych przejść dziennikarki, która została oskarżona oraz skazana za przestępstwo, którego nie popełniła. Wiązało się to z pobytem w owianym złą sławą zakładzie karnym Evin, przeznaczonym dla najgroźniejszych więźniów politycznych. Na podstawie wspomnień autorki poznajemy działania szyickiego reżimu, niejako od środka. Roxana została poddana tzw. „białym torturom”, czyli przemocy psychicznej, mającej na celu dobrowolnie przyznanie się do fałszywych zeznań.  Dopiero wówczas dziennikarka zdała sobie sprawę od jak dawna była obserwowana przez służby specjalne.

czwartek, 23 czerwca 2016

Roma Ligocka - Dziewczynka w czerwonym płaszczyku

Autor:  Roma Ligocka
Tytuł: „Dziewczynka w czerwonym płaszczyku"
Tytuł oryginału: Mädchen in roten Mantel
Tłumaczenie:  Katarzyna Zimmer
Wydawnictwo: Znak
ISBN: 
83-240-0075-5
Rok wydania: 2001
Liczba stron: 351
Są na półkach wielu czytelników wyjątkowe książki. Boimy się po nie sięgać, bo wiemy, że po ich lekturze nic nie będzie takie jak wcześniej. W moim przypadku jest tak, iż najmocniej przeżywam historie, które nie są wymysłem fantazji autora, lecz zapisem jego własnych doświadczeń. Bywa, że zadaję sobie pytanie, czy mam prawo poznawać najbardziej bolesne wspomnienia bohaterów. W przypadku Dziewczynki w czerwonym płaszczyku miałam przeczucie, graniczące z pewnością, iż opisana relacja nie pozostawi mnie obojętną. Wszak już fakt odkrycia siebie w słynnym filmie „Lista Schindlera" musiało być dla autorki niezwykle emocjonalnym i trudnym doświadczeniem, a co dopiero ubranie tego wszystkiego w słowa.

Jesienią 1939 roku w Krakowie mieszkało 60 tysięcy Żydów. Kilka miesięcy później, bo 18 maja 1940 roku, Otto Wächter pełniący obowiązki szefa dystryktu krakowskiego ogłosił, że w niecałe trzy miesiące 45 tysięcy mieszkańców pochodzenia żydowskiego będzie zmuszonych do opuszczenia swoich domów. Wysiedleńcy mogli zabrać ze sobą majątek ruchomy. Pozostała część ludności, składająca się z pracowników i ich rodzin, musiała przenieść się do specjalnie wydzielonej „żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej”, czyli getta, stworzonego na terenie części Podgórza. Było to zaledwie kilkanaście ulic jednopiętrowych budynków. Jak mały był to obszar świadczy fakt, że obliczono, iż po przymusowej przeprowadzce na jednego mieszkańca przypadało zaledwie dwa metry kwadratowe powierzchni. Najpierw teren wyznaczały zasieki z drutu kolczastego, lecz w początkach kwietnia 1941 roku w żydowskie święto Pesach[1] zacząć wznosić na ich miejscu mur. Na niektórych odcinkach naturalną barierą były natomiast wapienne skały Krzemionek. Do getta prowadziły cztery wejścia. Główna brama rozciągała się na całej szerokości ulicy Limanowskiej. Brama nr 2 znajdowała się na drugim końcu ulicy Limanowskiego, nr 3 pomiędzy budynkami przy ulicy Lwowskiej i Józefińskiej, a nr 4 między ulicą Kącik i narożnym budynkiem przy placu Zgody.