Ads 468x60px

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura europejska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura europejska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 kwietnia 2020

Rose Tremain - Sonata Gustava



Autor:  Rose Tremain
Tytuł: „Sonata Gustava"
Tytuł oryginałuThe Gustav Sonata
Tłumaczenie Dominika Cieśla-Szymańska
Wydawnictwo: W.A.B
ISBN: 978-83-28042-34-6
Data wydania: marzec 2017
Liczba stron: 352
Seria wydawniczaDon Kichot i Sancho Pansa
«„Widzisz więc – mówiła – musisz być taki jak Szwajcaria. […] Musisz się trzymać i być dzielny, być samodzielny i silny. Wtedy będziesz miał „życie takie, jak trzeba”»[1].

Przeciętnemu laikowi trudno uwierzyć w to, że mały alpejski kraj, jakim jest Szwajcaria, przez cały czas trwania II wojny światowej zachował niepodległość pomimo graniczenia z III Rzeszą. Od wielu lat badacze zastanawiają się, jakie były przyczyny tego, że Hitler nie zdecydował się na zbrojną inwazję na swojego południowo-zachodniego sąsiada. Współcześnie zdania historyków w tej sprawie są podzielone. Niemniej sami Szwajcarzy są przekonani, że to ich siła woli, zapobiegliwość i działania dyplomatyczne sprawiły, iż nie podzielili losu krajów w podobnej sytuacji takich jak Finlandia. Poza tym, chyba żadne z państw neutralnych nie uczyniło ze swojej „neutralności” cechy narodowej, tak jak małe alpejskie państwo, słynące z produkcji sera. Co było tego przyczyną?

środa, 12 lutego 2020

Oleh Poliakov - Niewolnice i przyjaciele pani Tekli



Autor:  Oleh Poliakov
Tytuł: „Niewolnice i przyjaciele pani Tekli"
Tytuł oryginału: Рабині й друзі пані Векли
Tłumaczenie:  Wasilij Miskov
Wydawnictwo: Anagram
ISBN: 978-83-65554-45-1
Data wydania: 24 maja 2019
Liczba stron: 315
Seria wydawnicza: Proza Świata
Jak niektórzy z Was wiedzą czuję jakąś dziwną więź z kulturą naszych wschodnich sąsiadów. Co prawda moja rodzina nie wywodzi się z Kresów Wschodnich, ale Galicyjska jesień Literacka, w której miałam okazję dwukrotnie uczestniczyć, uświadomiła mi, że tak naprawdę nie znam żadnej książki z literatury ukraińskiej. Pewnie ta niewiedza nie doskwierałaby aż tak bardzo, gdyby nie fakt, że w zeszłym roku spotkanie z twórcami po prostu mi umknęło. Gdy po czasie zorientowałam się, co się stało, ze zdumieniem poczułam jakąś wewnętrzną pustkę, którą zapełnić mogła jedynie proza pochodząca od naszych wschodnich sąsiadów. Na szczęście, kilka tygodni później wydawnictwo Anagram zwróciło się do mnie z pytaniem, czy nie chciałabym przeczytać Niewolnic i przyjaciół pani Tekli Oleha Poliakova. Poznałam opis wydawcy i stwierdziłam, że choć na co dzień nie czytam literatury fantasy i science fiction, to tęsknota za tym, co nieznane jest we mnie silniejsza niż niepewność wynikająca z poszerzania swoich granic literackich.