Ads 468x60px

wtorek, 31 maja 2016

Majowe spotkanie z Anną Janko


To już niemal tradycja, że Biblioteka Publiczna we Frysztaku co roku w maju gości w swoich progach wybitnych autorów. W ramach programu Dyskusyjnych Klubów Książki nawet do maleńkich bibliotek mogą zawitać zarówno wybitni, jak i mniej znani twórcy. Tym razem miałam okazję uczestniczyć naprawdę wyjątkowym spotkaniu z panią Anną Janko, która m.in. swoją książką „Mała zagłada” zachwyciła krytyków literackich oraz czytelników.

sobota, 14 maja 2016

Łukasz Piotr Kotwicki - Siła spokoju

Autor: Łukasz Piotr Kotwicki
Tytuł: ,,Siła spokoju"
Wydawnictwo: Taidal Books
ISBN: 978-83-94457-90-7
Data wydania: maj 2016
Liczba stron: 270
Łukasz Piotr Kotwicki stał się ostatnio dla mnie autorem-zagadką. Po lekturze „Po drugiej stronie”, niemal bez namysłu wybrałam „Siłę spokoju”. Z każdą kolejną kartką moje oczy stawały się coraz większe ze zdziwienia, bo po całkiem udanym kryminale sensacyjnym, nie spodziewałam się, że twórca uraczy mnie powieścią obyczajową, która w moim odczuciu nożna zaliczyć do gatunku literatury młodzieżowej.
Eryk wraz z żoną i synem mieszka w Świebodzinie. Maja jest księgową i to na jej barkach w znacznej mierze spoczywa ciężar utrzymania domu. Kobieta nie narzeka, bo dokonała wyboru, wiążąc się z dobrze zapowiadającym się pisarzem. Ta decyzja nie spotkała się z akceptacją ojca Mai, który twierdzi, że córka popełniła błąd, wiążąc się z kimś o niższym statusie społecznym. W dodatku Henryk uważa wybranka swojej ukochanej jedynaczki, za człowieka bez żadnych ambicji. Nawet umowa podpisana ze znanym wydawnictwem nie przekonuje biznesmena do zmiany zdania. Przez lata panowie wypracowali wspólne stanowisko – nie wchodzą sobie w drogę. To nie oznacza, że Maja wraz ze swoją matką nie próbują pogodzić teścia z zięciem. Sposobnością do zakopania topora wojennego mają być święta Bożego Narodzenia. Niespodziewanie jednak dojdzie do wypadku, który położy się cieniem na życiu całej rodziny.

piątek, 15 kwietnia 2016

Anna Janko - Boscy i nieznośni. Niezwykłe biografie

Autor: Anna Janko
Tytuł: „Boscy i nieznośni. Niezwykłe biografie  
Wydawnictwo: Zwierciadło
ISBN: 978-83-63014-48-3
Data wydania:  7 listopada 2012
Liczba stron: 260
Pomimo że uwielbiam biografie, sporadyczne sięgam po pozycje, gdzie opisana jest więcej niż jedna osoba. Prawdopodobnie wynika to z faktu, iż lubię poznawać opisywaną postać w najdrobniejszych szczegółach. Trudno więc dziwić się mojemu sceptycyzmowi, gdy do moich rąk trafiła książka Anny Janko „Boscy i nieznośni. Niezwykle biografie”. Z drugiej strony cała nasza grupka, składająca się na lokalny Dyskusyjny Klub Książki, miała czytać tę publikację gdzieś pomiędzy pieczeniem mazurków a ozdabianiem pisanek, stąd wskazana była lektura bogata w treści, lecz zwięzła w formie. 
Na całość wydania składa się dwadzieścia jeden szkiców biograficznych znanych poetów, prozaików i artystów, których twórczość jest bliska autorce. W moim przypadku były to teksty zarówno o osobach, o których miałam już okazję czytać drobiazgowe opracowania, jak również rozdziały o nieznanych mi osobowościach. Tutaj należy podkreślić, że publikacja jest naprawdę miłą niespodzianką dla miłośników poezji. Warto zwrócić uwagę na dość osobistą notatkę o Julii Hartwig czy Annie Kamieńskiej. Nie należy jednak postrzegać tej pozycji, jako czegoś, co znawcy tematu i badacze literatury uznają za odkrycie. 

piątek, 1 kwietnia 2016

Magiczna Tita w kadrze

Tytuł „Przepiórki w płatkach róży"
Tytuł oryginału:Como Agua Para Chocolate"
Reżyseria:  Laura Esquivel
ScenariuszAlfonso Arau
Kraj produkcji:  Meksyk
 Rok produkcji: 1992
Długość filmu1 godz. 54 min.
Jakiś czas temu zachwycałam się powieścią „Przepiórki w płatkach róży”. Już wówczas wiedziałam, że nie jest to moje pożegnanie z tą fabułą. Byłam pewna, iż prędzej czy później będzie mi dane obejrzeć jej ekranizację. Ci, którzy nieco dokładniej śledzą moje poczynania, znają pewnie mój autorski kącik filmowy na portalu Z kamerą wśród książek, gdzie od czasu do czasu pastwię się nad udanymi i chybionymi adaptacjami. Tym razem jednak postanowiłam napisać o filmie na „moim kawałku blogowej podłogi”. Dlaczego? Przede wszystkim, dlatego że tekst poniekąd dotyczy mojej współpracy z lokalnym Dyskusyjnym Klubem Książki. Jest też drugi bardziej trywialny powód. Do tej chwili nie rozumiem, co się stało, że chyba, jako jedyna z osób, które oglądały seans, nie mam ochoty napisać hymnu pochwalnego na jego temat, choć miałabym do tego wszelkie podstawy. Jest tym filmie wszak wszystko, czego pragnąłby czytelnik i fan filmu zarazem. Dlaczego więc nie czuję motylków w brzuchu?
Niewielu polskich czytelników wie o tym, iż Laura Esquivel jest również znana w swojej ojczyźnie, jako autorka scenariuszy. Nim zasłynęła na całym świecie swoją debiutancką powieścią, zajmowała się tworzeniem widowisk telewizyjnych dla dzieci. Jej pierwszy scenopis przeznaczony na duży ekran, tworzący fabułę filmu „Chido One tacos de Oro” był nominowany do nagrody Ariel przyznawanej przez Meksykańską Akademię Filmową.  Niemniej kluczowym momentem w życiu Laury okazała się jej debiutancka książka, której adaptacji podjął się pierwszy mąż artystki Alfonso Arau. Można przypuszczać, że aspekt osobisty ułatwił pracę na planie, lecz już kilka lat później doszło do głośnego rozwodu słynnej pary po dwudziestu latach szczęśliwego małżeństwa. Arau bez pardonu obwiniał żonę o oszustwa i zniesławienie. Wznowienie relacji zawodowych byłego małżeństwa nastąpiło dopiero w 2009 roku.

piątek, 25 marca 2016

Trochę świątecznej radości czyli 5 minutek na życzenia

Przyznam się wam szczerze, że tej notki miało nie być, ale jak zwykle los zdecydował za mnie. Wszystko przez maskotki i akcję o, Adama Szustaka z #jeszcze5minutek o której pisałam tutaj, Sam tekst nie spotkał się z jakimś oszałamiającym sukcesem, ale jestem wam winna informację, co się stało dalej, Jeśli ktoś jakimś cudem, właśnie z mojej strony dowiedział się o akcji i pomógł z serca dziękuję, O reszcie dowiecie się z filmiku poniżej.