Ads 468x60px

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Henryk Sienkiewicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Henryk Sienkiewicz. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 stycznia 2013

Henryk Sienkiewicz - Pan Wołodyjowski





 


Autor:   Henryk Sienkiewicz
Tytuł: „Pan Wołodyjowski"
Wydawnictwo: Agora
ISBN: 9788360225646
Data wydania: 2007
Długość ścieżki: 21 godz. 32 min. 

Czasem w moim życiu przychodzi taki moment, gdy mam wrażenie, że staram się zawrócić kijem "czytelniczą" Wisłę. Kiedy inni zachwycają się nowościami wydawniczymi, ja zdaję się pędzić w całkiem odwrotnym kierunku. Nie czuję się z tym źle, jednakże zawsze szarpią mną silne emocje, niczym buntownikiem świadomie stającym  na linii ognia. Tym razem postanowiłam zmierzyć się z finalną częścią jednej z najbardziej znienawidzonych książek, której pierwsze dwie części jeszcze do niedawna były filarem kanonu lektur szkolnych.

Od pewnego czasu zastanawiałam się czy powinnam sięgnąć po ostatnią część trylogii Sienkiewicza. Decyzja nie była łatwa. Każdą poprzednią część czytałam na innym etapie życia i zawsze z przymusu. Jednocześnie te utwory stały się swoistym barometrem mojego „dojrzewania czytelniczego". Byłam bardzo ciekawa, jak na tym tle wypadnie „Pan Wołodyjowski" i czy nie będę żałować tego, iż nie zakończyłam swojej przygody z Sienkiewiczem na „Potopie". Po ostatecznym postanowieniu, wyrósł nagle dylemat natury technicznej. Czy dam radę ponownie zmierzyć się z językiem staropolskim? Ostatecznie przeskoczyłam ten problem, zastępując książkę audiobookiem z kolekcji Gazety Wyborczej. Nie ukrywam, że po części było to skutkiem pozytywnej reakcji po przesłuchaniu "Lwów mojego podwórka". Z drugiej jednak strony, kto by się oparł, gdy w świat wielkich rycerzy wprowadza Janusz Gajos?