Ads 468x60px

czwartek, 20 czerwca 2013

Katarzyna Grzyb - Emocjany wybrane

Autor:  Katarzyna Grzyb 
Tytuł: Emocjany wybrane

Wydawnictwo: Ad Oculos
ISBN: 9788376130828
Rok wydania2011
Liczba stron: 68
Seria: Poezja współczesna 
Katarzyna Grzyb pochodzi z Chełma. Jest absolwentką Uniwersytetu Warmińsko – Mazurskiego w Olsztynie na kierunku oligofrenopedagogika. Od pewnego czasu mieszka w Rzeszowie. „Emojany wybrane” to jej debiut poetycki. Autorka prywatnie jest żoną znanego i cenionego siatkarza Wojciecha Grzyba.


Po poezję z natury sięgam dość rzadko, choć to mój ulubiony gatunek. Przyczyną takiego dysonansu jest kilka czynników. Jestem dość wymagająca, a z drugiej niemal zawsze ta forma literacka wywołuje u mnie silne, niezwykle osobiste uczucia. Tym razem do sięgnięcia po niepozorną książeczkę zachęciła mnie moja pasja do siatkówki. Początkowo całkiem przypadkowo trafiłam, na jeden z artykułów na portalu Siatkówka w Obiektywie, gdzie pod cotygodniowym tekstem o smutkach i radościach żony siatkarza (zapraszam ciekawskich np tutaj), znajdował się niepokaźny odsyłacz do profilu autorki (LINK).
Emocjan, jak pisze autorka, to krótki utwór literacki przeznaczony dla „poetycznych laików. (fragment opisu z okładki)

Rzeczywiście pierwsze, co można zauważyć pobieżnie kartkując strony, to prosta, jasna, oszczędna forma przekazu. Ne twierdzę, że po ten zbiorek powinni sięgać tylko niewprawieni czytelnicy, choć być może oni odkryją w tych tekstach ich prawdziwe znaczenie, jako pierwsi. Pozostali z pewnością nie pominą graficznej strony tekstu i jego znaczenia. Często pogrubienie lub powtarzanie sylab lub całych słów tworzy drugie, na pozór niedostrzegalne, dno.  Graficznie nie należy przywiązywać się też do poukładanych równiutko strof i wierszy.  Użycie tego zabiegu ma jeszcze bardziej podkreśla główną cechę emocjanu.

Jak sama nazwa wskazuje, treścią zasadniczą wierszy są uczucia autorki. Nawet użycie technicznego określenia „podmiot liryczny” wydaje się być niewłaściwe. Każda myśl stanowi część osobliwego, intymnego pamiętnika. Widać troski, radości i inspiracje autorki, która komentuje emocje, odczuwane w chwili tworzenia. Czasem wydawało mi się, że wkraczam zbyt głęboko w życie osoby, która oddała w moje ręce, zapis swoich przeżyć. Trudno nie podziwiać szczerości tych słów. 

Znaczna część tomiku mówi o miłości, ale nie w przyjętym i coraz popularniejszym, ujęciu czysto erotycznym. Tematem przewodnim jest po prostu życie rodzinne i budowanie trwałych relacji między małżonkami.  Tomik mówi też o tym, że nie tylko współczesna feministka może być szczęśliwa. „Emocjany wybrane” są w znacznej mierze dowodem, iż to nie jedyna droga do spełnienia.  Pani Kasia nie boi się przyznać, że jej celem jest dbanie o ognisko domowe i wierzy w monogamię oraz instytucję małżeństwa. Nie ma tu jednak tylko nieugiętego stanowiska, a raczej zachęta do popatrzenie na pewne zagadnienia z innej perspektywy. Czasem czytający zostaje skarcony za zbyt szybki osąd (np. w jednym z moich ukochanych wierszy „Wisielec”) Generalnie jednak ten zbiór poetycki ma na celu wlanie w serca czytelników odrobiny optymizmu przez ukazanie radości w dostrzeganiu miłych drobiazgów smutnej codzienności.

Dla mnie jest to z wielu przyczyn tomik wyjątkowy, gdyż w części tych tekstów odnalazłam swoje własne emocje i przekonania. To, dla mnie osobiście, jest czymś bezcennym.

Za egzemplarz recenzyjny z całego serca dziękuję autorce.

Podobne wpisy